
Ronaldinho to jeden z najlepszych piłkarzy w historii futbolu. Zawodnik, który zachwycał miliony przed telewizorami i był inspiracją dla setek tysięcy młodych piłkarzy, którzy próbowali naśladować jego magiczne triki na podwórkowych boiskach. Jednym z tym dzieciaków byłem ja.
Propozycja pokazu freestyle football
Niemalże 20 lat później, po tym, jak biegałem w koszulce z jego nazwiskiem na plecach otrzymałem propozycję, która wzbudziła we mnie niesamowitą ekscytację – pokaz freestyle football przed legendarnym Ronaldinho Gaúcho. Bez zbędnego namysłu, zgodziłem się na to i przystąpiłem do planowania występu. Mimo, że miałem na to aż 5 miesięcy, chciałem zacząć jak najszybciej, aby wszystko było „dopięte na ostatni guzik”.
Pokaz miał miejsce na specjalnym bankiecie w Zabrzu, który poprzedzał Ronaldinho Show – wydarzenie, którym był mecz legend brazylijskiej oraz polskiej piłki. Uczestnikami bankietu był nie tylko sam Ronaldinho, ale także legendy brazylijskiego i polskiego futbolu takie, jak Edmilson, Maicon, Kuba Błaszczykowski, czy Łukasz Piszczek.

Występ przed Ronaldinho
Po wielu miesiącach przygotowań nadszedł dzień występu. Wspólnie z Mateuszem Odrzygóździem „Lotarem” zrobiliśmy kilka prób, przetestowaliśmy scenę i wyczekiwaliśmy przybycia Ronaldinho, który zjawił się z lekkim opóźnieniem. Tuż po jego wejściu i zajęciu swojego miejsca przyszedł czas na nas, gdyż otwieraliśmy ten ekskluzywny bankiet.
Zabraliśmy piłki, wyszliśmy na scenę, zajęliśmy swoje miejsca i zobaczyliśmy szeroki uśmiech skierowany w naszą stronę, który niegdyś będąc dzieckiem oglądałem w telewizorze. Pokazałem jego firmowy znak, a on zrobił to samo – w tym momencie cały stres zszedł.
Występ wypadł perfekcyjnie. Zaprezentowaliśmy kwitensencję Joga Bonito, przed jedną z największych legend futbolu – zwycięzcą ligi mistrzów i mistrzostw świata oraz zdobywcą złotej piłki.

Spotkanie i rozmowa
Po występie wydarzył się najbardziej epicki moment, który zapamiętam do końca życia. Podszedłem do Ronaldinho, przybiliśmy sobie piątkę, wymieniliśmy kilka słów. Organizatorzy pospieszali go, by wszystko przebiegało zgodnie z harmonogramem, ale on sam chciał kontynuować rozmowę z nami. Powiedziałem mu, że to w dużej mierze dzięki niemu ponad 10 lat temu rozpocząłem swoją przygodę z freestyle footballem, na co odparł, że to bardzo miłe i spuentował to kolejny raz szczerym uśmiechem. Na koniec otrzymaliśmy od niego autografy i wróciliśmy na backstage z poczuciem, że zrobiliśmy coś legendarnego. Później widzieliśmy na nagraniach jego reakcję – bił nam brawo, uśmiechał się, był pod wrażeniem. Można zatem powiedzieć, że zrobiliśmy pokaz freestyle football, który zaimponował samemu Ronaldinho Gaucho!
Choć trwało to zaledwie kilka minut, ten występ zapamiętam na długie lata. Nie codziennie bowiem ma się okazję wystąpić przed jednym ze swoich największych sportowych idoli z dzieciństwa i zrobić na nim wrażenie. Nigdy nie sądziłem, że coś takiego jest możliwe. Dodatkowo nie było to przypadkowe spotkanie, przecięcie się na ulicy, tylko interakcja, w której jego oczy były skupione w 100% na nas, poświęcił nam swój czas i był pod wrażeniem, tego co pokazaliśmy.
Ten moment był spełnieniem jednego z moich największych marzeń, który utwierdził mnie w przekonaniu, że to co robię ma sens i może doprowadzić mnie do wielkich rzeczy. Czasem sytuacje, które w dzieciństwie były tylko marzeniem, po latach mogą stać się rzeczywistością — jeśli tylko nie przestaniesz w nie wierzyć i konsekwentnie robisz swoje.
Podsumowanie – zobacz video z pokazu!
Chcesz zobaczyć, jak wyglądał nasz pokaz? Kliknij link poniżej i zobacz materiał video!
➡️ https://www.instagram.com/p/DLSZ9BDtxJC/